Centralne Obchody 149 Rocznicy Powstania Styczniowego - relacja.
Poniedziałek, 23 Styczeń 2012
Powstanie Styczniowe było bardzo ważnym okresem w dziejach Wąchocka. Tutaj w dniach od 23 stycznia do 3 lutego 1863r. znajdowała się kwatera Mariana Langiewicza i baza szkoleniowa wojsk powstańczych. Wąchock jako jedna z nielicznych miejscowości w naszym kraju brała w powstaniu czynny i można niemalże rzec "oficjalny" udział. Mieszkańcy Wąchocka dostarczali powstańcom żywność, opiekowali się rannymi, byli łącznikami, a wielu wstępowało do jego oddziałów. Obóz Langiewicza w Wąchocku stał się słynny w całym kraju.
Mieszkańcy Wąchocka przez długi czas byli prześladowani za popieranie ruchu powstańczego, a miasto uległo zniszczeniu. Za aktywny udział w Powstaniu Styczniowym w 1869r. stosując się do postanowień carskiego ukazu z dnia Komitet Urządzający Królestwa Polskiego odebrał Wąchockowi prawa miejskie. Wielu Wąchocczan zesłano na Sybir. Wielu z nich nie wróciło.W 1994r. Wąchock odzyskał prawa miejskie. Pomimo upływu czasu w pamięci mieszkańców naszego miasta zawsze żywa jest pamięć o Powstaniu Styczniowym.
Centralne Obchody 149. Rocznicy Wybuchu Powstania Styczniowego rozpoczęły się w piątek 20 stycznia w Szydłowcu. Tradycyjnie trzeci dzień i zakończenie obchodów miał miejsce w Wąchocku. W niedzielę 22 stycznia o godz. 11:00 pod Dworkiem Langiewicza w Wąchocku (dom przy ul. Langiewicza, w którym podczas powstania miał swoją kwaterę) uformowano kolumny i poczty sztandarowe, które przemaszerowały pod mogiłę nieznanego powstańca z 1863r. aby oddać hołd walczącym za niepodległość. Komendantem marszu był Daniel Woś ze Związku Strzeleckiego "STRZELEC".


Na zdjęciu od lewej: Sebastian Staniszewski - zastępca burmistrza Miasta i Gminy Wąchock, Daniel Woś - komendant marszu

Pod mogiłą zebrali się przedstawiciele samorządów Bodzentyna, Suchedniowa, Szydłowca i Wąchocka, Dariusz Dąbrowski - wicestarosta starachowicki, Krzysztof Lipiec - poseł na sejm Rzeczpospolitej Polskie, Lucjan Muszyński - pełnomocnik Prezydenta Miasta Łodzi ds. Obchodów Rocznic i Świąt Narodowych, poczty sztandarowe, zgrupowania kombatanckie, goście.

Mogiła nieznanego powstańca


- Czy 149 lat temu była Polska? - pytał Lucjan Muszyński - i sam odpowiedział, że w znaczeniu politycznym i geograficznym nie było Polski, ale była w sercach i w umysłach. - Gdyby jej tam nie było, nie było by powstania, nie byłoby żadnych powstań - dodał. Przybliżył on wszystkim zgromadzonym historię powstania jak również udziału Wąchocka i pozostałych samorządów w walkach o niepodległość. Zwrócił uwagę, że państwo podziemne, które w Wąchocku tworzył gen. Marian Langiewicz stanowiło wzór dla państwa podziemnego w czasie II Wojny Światowej. - To jest jeszcze jeden przykład jak warto znać historię tworząc przyszłość, bo pewne modele, pewne wzorce, może i do udoskonalenia, zostawia nam przeszłość. Nie musimy wszystkiego tworzyć od nowa - powiedział.
Poseł Krzysztof Lipiec w swoim wystąpieniu oddał hołd tym, którzy 149 lat temu, nie patrząc na terror zaborcy, podjęli próbę zawalczenia o Polską niepodległość. Przekazał także pozdrowienie od Polskiego sejmu.
Po przemówieniach przedstawiciele samorządów oraz szkół i organizacji złożyli kwiaty pod mogiłą nieznanego powstańca.

O godz. 11:45 w Opactwie Cystersów odbyła się uroczysta suma, której przewodniczył o.Opat Eugeniusz Augustyn. Uczestniczyli w niej przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, organizacji kombatanckich i patriotycznych, przedstawiciele oświaty, poczty sztandarowe.



- Chociaż wiemy, że powstanie upadło to jednak świat widział, że naród Polski żyje i się podrywa do nowego życia – powiedział o. Opat w homilii. - Powstanie styczniowe ogromnie rozszerzyło i umocniło świadomość narodową, w walce z zaborcą zjednoczyło rodzący się, nowoczesny naród. Polacy wyszli z powstania wewnętrznie wzmocnieni. Mimo ofiar i klęski nie załamał się duch w narodzie, duch pokoju, siła do walki – mówił o. Augustyn. o. Opat zakończył swoje przemówienie cytatem z pieśni „Boże, coś Polskę”: „Powstała z grobu na Twe władne słowo Polska, wolności narodów chorąży. Pierzchnęły straże, a ponad jej głową znów swobodnie Orzeł Biały krąży. Przed Twe ołtarze zanosim błaganie: Ojczyznę wolną pobłogosław Panie!”.
Uroczystości zakończyły się programem artystycznym w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Wąchocku przygotowanym przez uczniów Szkoły Podstawowej im. Bohaterów Powstania Styczniowego.

Zastępca burmistrza Sebastian Staniszewski wraz z przewodniczącym Rady Miejskiej w Wąchocku Robertem Janusem oraz przewodniczącą Młodzieżowej Rady Miejskiej Anną Podzielną podziękowali przedstawicielom samorządów i organizacji zaangażowanych w organizację corocznych obchodów wybuchu Powstania Styczniowego.


Pan Edward Dłużewski z kieleckiego klubu morsów, dla uczczenia 149 rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego i jej bohaterów zanurzył się w lodowatej wodzie wąchockiego zalewu. Od wielu lat w ten sposób składa hołd bohaterom ważnych wydarzeń historycznych w naszym kraju.

Za rok przypada 150. rocznica wybuchu powstania. Z tej okazji planowane są szczególne uroczystości. Na drodze z kwatery gen. Mariana Langiewicza do Klasztoru Cystersów w Wąchocku stanie jego pomnik.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY ZOBACZYĆ GALERIĘ ZDJĘĆ









KONCERT KOLĘD
