65. rocznica śmierci "Ponurego" i 90-lecie policji

Wtorek, 23 Czerwiec 2009

- Witam leśnych i nieleśnych – tymi słowami powitał w sobotę (20 czerwca) na wykusowej polanie wszystkich przybyłych Zdzisław Rachtan pseudonim „Halny”. Miał na myśli tych, którzy tak jak on przed laty, wędrują dziś po lesie niczym świętokrzyscy partyzanci, a także tych, którzy tego nie robią, a mimo to co roku obecni są na Wykusie.
Pomimo niesprzyjającej aury na leśną polanę, będącą kiedyś domem świętokrzyskich partyzantów, przybył tłum ludzi. Nie zawiodły najwyższe władze państwowe w osobach Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Grzegorza Schetyny, czy też posłów i senatorów. Obecna była Bożentyna Pałka-Koruba Wojewoda Świętokrzyski, nadinsp. Arkadiusz Pawełczyk I Z-ca Komendanta Głównego Policji, Komendant Wojewódzki Policji mł. insp. Mirosław Schossler, jego I Zastępca insp Janusz Kawalec oraz przedstawiciele samorządów, w tym Burmistrz Miasta i Gminy Wąchock Jarosław Samela wraz z Przewodniczącymi Rady Miejskiej w Wąchocku: Sebastianem Staniszewskim i Zdzisławem Przygodą.
Licznie stawiły się poczty sztandarowe, przybyła Kompania Reprezentacyjna Policji z Warszawy pod dowództwem komisarza Sebastiana Ciastonia, harcerze (ZHR), kombatanci, młodzież szkolna i mieszkańcy naszych okolic.
Polową Mszę św. w intencji żołnierzy poległych za ojczyznę i policjantów, odprawili ks. infułat Józef Wójcik z Suchedniowa oraz opat ojców cystersów w Wąchocku o. Eugeniusz Augustyn.
Tradycyjnie już swoją przysięgę złożyli studenci I roku Administracji Systemami Bezpieczeństwa Wyższej Szkoły Handlowej w Kielcach.

Dzień też był również okazją do wręczenia odznaczeń „Pro Memoria”, które otrzymało kilkunastu zasłużonych, działających na rzecz pamięci narodowej. Wśród nich znalazł się również najprzewielebniejszy opat wąchockich cystersów o. Eugeniusz Augustyn.
Odznakę Zasługi im. Jana Piwnika „Ponurego” otrzymał natomiast sierżant sztabowy Wojciech Łazarski.
Po apelu pamięci rozległy się strzały salwy honorowej, a uczestnicy odśpiewali „Boże coś Polskę”. Pod wykusową kapliczką spoczęły wieńce i kwiaty.
 
Drugi dzień uroczystości (21 czerwca) miał już miejsce w Wąchocku. Na placu przed opactwem ojców cystersów stanął duży ołtarz, na którym mszę św. w intencji majora „Ponurego” i jego żołnierzy odprawił ks. infułat Jerzy Banaśkiewicz, proboszcz parafii p.w. św. Teresy w Radomiu.

Wcześniej wierni wysłuchać mogli koncertu w wykonaniu orkiestry OSP z Bodzentyna, która zagrała najpopularniejsze utwory o tematyce patriotycznej.

Po zakończeniu części oficjalnej, Placem majora „Ponurego” przeszła defilada, a pod jego pomnikiem spoczęły wiązanki.
Katarzyna Pyzik

Powrót
gmina z nieba