XIII TURNIEJ SOŁTYSÓW 2010

XIII TURNIEJ SOŁTYSÓW 2010 - relacja.

 
Prawdziwy najazd sołtysów przeżywała niedawno polska stolica humoru. Zjechało tu ponad 200 gospodarzy z całej Polski na XVI Zjazd Stowarzyszenia Sołtysów Ziemi Kieleckiej. Część z nich wzięła udział w XIII Krajowym Turnieju Sołtysów, który jak zwykle obfitował w wiele emocji.
 
Imprezę zorganizowało w ostatni weekend czerwca Stowarzyszenie Sołtysów Ziemi Kieleckiej, wspólnie z gminą Wąchock, Miejsko – Gminnym Ośrodkiem Kultury, a także Towarzystwem Przyjaciół Wąchocka. Spoza Świętokrzyskiego najliczniejszą reprezentację przysłała licząca 3 tys. mieszkańców wieś Ptaszkowa, z gminy Grybów, koło Nowego Sącza, która podobnie jak Wąchock, dzięki dowcipowi zasłynęła w swoim regionie. Byli też inni znakomici goście, a wśród nich dwaj posłowie: Henryk Milcarz i Mirosław Pawlak, marszałek Adam Jarubas i inni przedstawiciele władz wojewódzkich. Przyjechało też kilkunastu wójtów oraz burmistrzów, by wręczyć nagrody swoim najlepszym sołtysom, bo to właśnie oni byli głównymi bohaterami tego spotkania.


Wojewódzką rywalizację na najlepszego sołtysa wygrała Małgorzata Kozubek, sołtys Masłowa Pierwszego, która uzyskała tytuł Sołtysa Roku 2009 i 20 tys. zł dla swojego sołectwa. Oprócz niej wyróżniono też 36 innych gospodarzy z terenu całego województwa, którzy otrzymali puchary, dyplomy oraz nagrody rzeczowe, ufundowane przez marszałka województwa. Były też statuetki z pomnikiem sołtysa, które powędrowały do najbardziej zasłużonej działaczki Stowarzyszenia: Ireny Przygody, piastującej funkcję skarbniczki oraz Tadeusza Lato, przewodniczącego Rady Powiatu w Kielcach.


Po południu nad zalewem w Wąchocku rozpoczął się XIII Krajowy Turniej Sołtysów. Wzięło w nim udział czterdziestu sołtysów. Podczas trzynastej edycji imprezy czekało na nich trzynaście konkurencji.


XIII Krajowy Turniej Sołtysów

Na początek coś dla zwinnych i szybkich czyli wąchocki maraton, którego trasa wiodła przez promenadę. Przy okazji zawodnicy musieli wyzbierać wszystkie grzyby, które wyrosły po deszczu. Chwila zasłużonego wypoczynku i następny test - zbiorowy transport pomarańczy według zasady „łon łonemu”. Równie gładko poszło im ujarzmianie rozwścieczonego byka, którego musieli schwycić na lasso, w czym dopingowała ich wojewoda Bożentyna Pałka – Koruba. O wiele trudniejszy okazał się pościg za Justyną Kowalczyk, podczas którego zawodnicy musieli zaprezentować swoje sprinterskie umiejętności, w dodatku w tandemie. Po takim wyścigu szukanie jaj ukrytych w sianie wydawało się dziecinnie proste. Doskonałym zwieńczeniem pierwszego dnia zmagań, był bankiet na cześć sołtysów. Potem coś dla publiczności czyli wielka estrada. Jako pierwszy zaprezentował się rodzimy zespół – Wąchocka Kapela Podwórkowa. Po niej rozbrzmiało country i disco. Tuż przed północą niebo rozświetlił wspaniały pokaz sztucznych ogni.


Niedzielę zaczęto od rozgrzeszenia u ojców Cystersów, potem była mała matura, a także przejście wierzchem przez płoty. Nie mogło zabraknąć kultowej konkurencji, jaką stało się zwijanie asfaltu, bo każdy kto choć trochę zna dowcipy o Wąchocku wie, że w miasteczku na noc zwija się asfalt, żeby go kury nie rozdziobały. Drużyny musiały zrobić to jak najszybciej i to w taki sposób, żeby się nie pogniótł. Ratowali też przed powodzią pomnik sołtysa, prześcigając się w workowych konstrukcjach.

Organizatorom, jak zwykle pomysłów nie brakowało i znów zaskoczyli uczestników wymyślnymi konkurencjami. Przy łowieniu glonów jadalnych niezbędny był strój płetwonurka. Wygrywał ten sołtys, który wyłowił najwięcej glonów czyli kapusty i to w najkrótszym czasie. Było też rżnięcie w parach, na które skusił się sam wicemarszałek Zdzisław Wrzałka, a do pomocy zaprosił dyrektorkę Departamentu Organizacyjno – Administracyjnego w Urzędzie Marszałkowskim. Trzeba przyznać, że szło im całkiem dobrze, a skuteczności mógł pozazdrościć nie jeden sołtys.


Wielcy wygrani

Tuż po południu ogłoszono wyniki. Ale i tu nie obyło się bez niespodzianek, bo turniej wygrał sołtys, który sołtysem tak naprawdę nie jest, a na turnieju pojawił się w zastępstwie za matkę. Za szczerość wobec jurorów otrzymał nagrodę fair play, a prawdziwym zwycięzcą został Leszek Kobojek ze wsi Gręzówka w gminie Łuków, który w nagrodę od wicemarszałka dostał wspaniały skuter. W komplecie do niego była także suszarka, aby mógł się osuszyć, gdy dojedzie wreszcie do domu. Natomiast zakład Pawła Nowaka zaopatrzył go w wędliny, by głodny stąd nie wyjechał. Sprzęt RTV i AGD, a także wędliniarskie pyszności, otrzymali też pozostali finaliści. Na miejscu drugim znalazł się Władysław Trzęsień ze wsi Gacki (gm. Pińczów), a na trzecim - Wiktor Ciszek z Gruszki w Radoszycach. Czwarte należało do Grzegorza Burasa z Brzezin (gm. Morawica). Piąte wywalczył sobie Piotr Świerczewski ze wsi Podgaj w gminie Łuków. Na miejscu szóstym pojawił się Andrzej Skrzek z miejscowości Gołąbki w tej samej gminie. Siódma pozycja należała do Marka Sochy z Kostomłotów w Miedzianej Górze. Ósmą wywalczył sobie Tadeusz Basiak ze wsi Jakimowice w gminie Radoszyce. Szymon Żyła z Pielaszowa w Wilczycach zdobył miejsce dziewiąte. A na dziesiątej pozycji pojawiła się jedyna przedstawicielka płci pięknej w finale – Ewelina Nowak ze wsi Oksa w gminie o tej samej nazwie. W nagrodę pojedzie ona do Brukseli, na zaproszenie europosłanki Róży Thun. I na tym nie koniec, bo w „pakiecie” był również weekend dla dwojga w Pałacu w Kurozwękach, o czym panowie mogli sobie tylko pomarzyć. Wśród nagrodzonych znalazł się także Sebastian Boniecki ze wsi Lubin w gminie Legnica (miejsce 11), Jacek Rezler z Karczowisk w Łukowie (miejsce 12) oraz Tadeusz Woźniak z Łagiewnik, k. Buska – Zdroju (miejsce 13). Nagrody w XIII Krajowym Turnieju Sołtysów fundowała wojewoda świętokrzyski Bożentyna Pałka – Koruba i dość liczni sponsorzy: Tartak Drewmex (sponsor główny) i firma SAS (sponsor strategiczny), a także Bank Spółdzielczy w Wąchocku, P.P.H. Polfol Marek Banasik, Zespół Pałacowy w Kurozwękach, Zakład Wędliniarski Pawła Nowaka, Państwowa Inspekcja Pracy, gmina Sitkówka, Miedziana Góra, Bogdan Żerniak, Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Bank Spółdzielczy w Kielcach, Bank Polski, Bank BGŻ, firma JPM, KrisMar, PZU S.A, Oriflame, Avon , ARiMR, a także Agroma Kielce.


Warto jeszcze popracować

- Z roku na rok impreza robi się coraz popularniejsza – ocenia burmistrz Jarosław Samela. – Dlatego coraz łatwiej przychodzi nam pozyskiwanie sponsorów, dzięki czemu możemy zwiększyć wartość nagrody głównej, co przyciąga jeszcze więcej sołtysów i wpływa na atrakcyjność całej imprezy. Bo im wyższa nagroda, tym ostrzejsza rywalizacja.

A dla gminy spora reklama. Turniej stał się doskonałą gratką dla turystów. Szkoda tylko, że wciąż przychodzi na nią tak niewielu mieszkańców.

- Potrzebna jest większa publiczność – uważa burmistrz. – Zupełnie inaczej wyglądają konkurencje, gdy zawodnicy są bardziej dopingowani. Jeżeli impreza ma działać promocyjnie, to powinna ściągać jak najwięcej sołtysów z całej Polski. Część z nich jest tu po raz drugi, trzeci, a są tacy którzy pojawia się u nas o wiele częściej, co świadczy o tym, że impreza im się podoba.

Powrót
gmina z nieba